Tak było ostatnio w Toruniu w Klubie Arsenał. Byliśmy pierwszy raz z naszym szalonym cyklem imprezowym w stolicy piernika i poza wszechogarniającym chłodem w dzień, nie  zauważyłem żadnych minusów. Dziewczyny, co prawda, dość zachowawcze, ale nie zawsze człowiek dostaje to, o co prosi. Szanuję koleje losu oraz koleje mazowieckie. Następna impreza liestyle* odbędzie się w SOPOCIE w Kubie Czekolada już 7 listopada. Do zobaczenia nad morzem, gdzie mewy mówią dobranoc, a dzielny marynarz gorzałki nie odmawia, cedząc przez zęby, dziewicy w porcie, szant miksu, zwrotki dwie.