Żeby opisać emocje towarzyszące mi i moim kompanom podczas tego wydarzenia kulturalnego trzebaby zużyć więcej niż jeden długopis, a to już lekkie marnotrawstwo. Gdyby zapytała mama – powiedziałbym, że było super. Jeśli zapytasz mnie Ty to powiem Ci, że to był rozpierdol i dałbym sobie uciąć kawałek paznokcia u lewej ręki żeby to powtórzyć. Ave melanż!!!