W listopadzie to nic nie wiadomo. Czy siedzieć na chacie i zamulać w swetrze czy może wziąć koleżanki i iść na jedzenie i pisie 14 listopada.
Miejmy nadzieję, że wszelkie wątpliwości rozwieją mądrości ludowe takie jak:

W listopadzie nie pite
W grudniu bite
W styczniu włosy nie myte
W lutym utyte
W marcu 3 lata za rozbój przybite
A gdyby wypił
To max dwa.

Jeśli to Was nie przekonuje to może stare, góralskie powiedzenie przemówi Wam do rozumu:

Listopad na sucho
Nowy Rok przejebany

Rachunek jest prosty, a przodkowie nie mogli się mylić!
Zaufajcie nam jak się ufa strażakowi, bo mamy jedną cechę wspólną: OOOOGIEEEEEEEŃŃŃŃŃ!!!!